Elektryka w domu i rodzielnice podtynkowe

Każdy z nas ma w domu elektrykę. Tak na prawdę odpowiedzmy sobie na pytanie, czy jesteśmy w stanie żyć dłużej niż kilka godzin bez energii elektrycznej. Wydaje mi się, że dzisiejsi ludzie, a w szczególności bardzo młodzi nie byliby w stanie normalnie funkcjonować, gdyby brak prądu był dłuższy niż 2 dni.

Rodzielnice podtynkowe – ważna część instalacji

rozdzielnice metalowe podtynkoweBrak telefonu, komputera, telewizji – to wszystko zwiastuje katastrofę społeczną. A czy ktoś w ogóle zastanawiał się, z czego składa się instalacja elektryczna w naszym domu? Przecież niemożliwe, żeby to po prostu było. No i tak jest. Sytuacja jest taka, że instalacja elektryczna jest bardzo złożoną instalacją. Jest tam cała masa elementów, które dopiero wspólnie składają się w całość. Pierwsze to rozdzielnice metalowe natynkowe, które są jakby pierwszym elementem dołączonym do sieci. Później mamy licznik i z reguły są już trwałe rozdzielnice metalowe podtynkowe. Z rozdzielnicy dalej rozchodzi się energia elektryczna przewodami do kontaktów, oświetlenia itd, jednak wcześniej należy jeszcze zastosować puszki hermetyczne. Z „puszek” rozróżniamy puszki hermetyczne natynkowe i podtynkowe. Czym się różnią, to wynika z nazwy – jedne montuje się na tynku drugie za to pod tynkiem. Które lepsze? Ja wolę, jak nic nie widać, dlatego jestem zwolennikiem puszek podtynkowych. Tak na dobrą sprawę przewody dochodzą do puszek, a dopiero od nich odchodzą na ileś tam elementów w pokoju. Nie jest tak, że bezpośrednio z rozdzielnicy prąd rozsyłany jest do gniazdek, ponieważ rozdzielnica musiała by być ogromna, nawet, jeżeli chodziłoby o sam dom.

rozdzielnice metalowe natynkoweW każdym pokoju niech będą dwa włączniki światła oraz pięć kontaktów i dodatkowo dwie taśmy led w osłonie, dla klimatycznego podświetlenia. Daje nam to 9 bezpieczników na jeden pokój. Widać od razu, że nie ma to sensu, skoro na nie mały dom spokojnie wystarcza nam około 10 bezpieczników. Bezpieczniki dlatego są na kilka punktów wyjściowych. A to wszystko jest właśnie dzięki puszką. To właśnie w nich obwód dzieli się na swoje mniejsze obwody. Są to jakby województwa w „państwie” instalacji elektryczne a każdy bezpiecznik ma swój rejon, którego chroni. Gdyby nie bezpieczniki, urządzenia zdecydowanie częściej ulegałyby awarii, ponieważ one są pierwszym elementem ochronnym.

Elektryka w domu jest dość złożona, jednak dla kogoś, kto opanował jak wszystko trzeba łączyć okazuje się, że nie jest to takie trudne, a dla kogoś, kto z tym pracuje jest to bardzo opłacalne, dlatego jak widać warto się tym zainteresować, szczególnie, jeżeli ktoś nie ma pomysłu na siebie.

Taśmy led i inne atrakcyjne formy oświetlenia<< >>Jakie firmy dostają najwięcej zleceń na wywóz gruzu?

O Autorze : Piątek Rafał